Fletcher zastąpi kontuzjowanego Mainoo
PomocnikManchesteru United Jack Fletcher ma zastąpić kontuzjowanego Kobbiego Mainoo w składzie na sobotnie starcie Premier League z Tottenhamem Hotspur. To posunięcie podtrzymałoby niezwykły 88-letni rekord klubu, polegający na obecności absolwenta akademii w każdym składzie meczowym.
20-letni Mainoo nie pojechał do Londynu z drużyną Rúbena Amorima i uważa się, że doznał drobnego urazu. W jego miejsce do składu dołączył młodzieżowy reprezentant Anglii Jack Fletcher, syn byłego pomocnika United i obecnego trenera drużyny do lat 18 Darrena Fletchera.
Czytaj także: Przewidywania Tottenham vs Manchester United: 08.11.2025 angielska Premier League
Debiut na horyzoncie
18-letni Fletcher nie zadebiutował jeszcze w pierwszej drużynie United, ale w ubiegłym sezonie kilkakrotnie wchodził z ławki rezerwowych. On i jego brat bliźniak Tyler dołączyli do United z akademii Manchesteru City w 2023 roku. Jack został niedawno wybrany do składu Anglii do lat 19 na nadchodzące kwalifikacje do Mistrzostw Europy na Litwie, gdzie może zmierzyć się z Tylerem, który jest częścią składu Szkocji.
Dziedzictwo Akademii United
W ostatnich czterech meczach Mainoo był jedynym absolwentem akademii w składzie United. Inne produkty akademii obejmują bramkarza Toma Heatona, choć 39-latek jest trzecim wyborem za Altayem Bayındırem i Senne Lammensem. Tyler Fredricson, który rozpoczął mecz EFL Cup z Grimsby Town, to kolejny produkt akademii, który wystąpił w tym sezonie.
United szczyci się dumną tradycją włączania absolwenta akademii lub “rodzimego gracza” do każdego składu meczowego od 1937 roku. Ta sekwencja, obejmująca ponad 4000 kolejnych meczów, rozpoczęła się 30 października 1937 roku, kiedy Tom Manley i Jack Wassall zagrali w wyjazdowym meczu z Fulham.
United definiuje rodzimego zawodnika jako takiego, który podpisał kontrakt przed ukończeniem 21 roku życia, nie grał w innej drużynie seniorskiej i grał w drużynie juniorów United. Amorim stwierdził, że nie będzie trenerem, który pobije ten rekord, choć właściciel mniejszościowy Sir Jim Ratcliffe skrytykował ostatnio akademię, stwierdzając, że standardy “naprawdę spadły”
