W 2026 roku powraca Esports World Cup, a PUBG: BATTLEGROUNDS po raz kolejny jest jedną z głównych gier w programie. W dniach 21–26 lipca do Paryża przybędzie dwadzieścia cztery drużyny, by walczyć o pulę nagród w wysokości 2 000 000 dolarów, a według najnowszych kursów na zwycięzcę PUBG podczas Esports World Cup 2026 opublikowanych przez BC.Game na rynku zakładów bukmacherskich wyłania się wyraźny – choć niekoniecznie miażdżący – faworyt.
Virtus.pro zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z kursem 3,8, wyprzedzając naprawdę silną grupę pościgową, w skład której wchodzą 17 Gaming, Made in Thailand i T1 Esports. To, co sprawia, że ten rynek jest fascynujący, to brak pewnego zespołu na samym szczycie: kurs na obrońców tytułu, Twisted Minds, wynosi stosunkowo wysokie 9,0, co sugeruje, że BC.Game postrzega ten turniej jako znacznie bardziej otwarty niż zeszłoroczne rozgrywki.
Współczynniki, na które obecnie stawia BC.Game
Oto pełny rynek zakładów na zwycięzcę turnieju PUBG: BATTLEGROUNDS podczas Esports World Cup 2026, zgodnie z kursami ustalonymi przez BC.Game.
| Drużyna | Kursy BC.Game |
|---|---|
| Virtus.pro | 3,8 |
| 17 Gaming | 4,8 |
| Wyprodukowano w Tajlandii | 5,3 |
| T1 Esports | 5,8 |
| Natus Vincere | 7,0 |
| Petrichor Road | 7,5 |
| Twisted Minds | 9,0 |
| Team Falcons | 13,0 |
| DN SOOPers | 14,0 |
| AG.AL | 15,0 |
| Czterech gniewnych mężczyzn | 17,0 |
| Gen.G | 40,0 |
| The Vicious | 45,0 |
| JD Gaming | 60,0 |
| Team Vitality | 60,0 |
| FULL SENSE | 100,0 |
| TYLOO | 100,0 |
| Sharper Esports | 100,0 |
| Team Nemesis | 100,0 |
| Geekay Esports | 100,0 |
| R8 Esports | 100,0 |
| GAM Esports | 100,0 |
| Shadow Esport | 100,0 |
| Team Liquid | 135,0 |
Dlaczego Virtus.pro zajmuje czołowe miejsce w tabeli
Status Virtus.pro jako drużyny z najniższym kursem na zwycięstwo w PUBG pokrywa się z jej reputacją jako jednego z najlepiej zorganizowanych zespołów w tej grze. VP od dawna słynie z tego, że świetnie radzi sobie w formatach wielodniowych, gdzie rotacje, decyzje makro i konsekwentne zdobywanie punktów za miejsce mają równie duże znaczenie, co sama siła rażenia. Wylosowani do grupy A, która wydaje się łatwiejsza do przejścia, wraz z AG.AL, DN SOOPers i Team Vitality, Virtus.pro powinni mieć łatwą drogę do wielkiego finału z udziałem 16 drużyn – a bezproblemowa faza grupowa to właśnie ta platforma, która zamienia faworytów w mistrzów.
Grupa pościgowa: 17 Gaming i Made in Thailand wywierają presję na rynek
Tuż za Virtus.pro plasuje się 17 Gaming z kursem 4,8, a ich międzynarodowe osiągnięcia sprawiają, że bukmacherzy niechętnie ich lekceważą. Chińska scena PUBG dostarczyła jedne z najbardziej spektakularnych przebiegów do tytułu w tej dyscyplinie, a połączenie agresji i opanowania 17 Gaming w końcowej fazie gry daje im realną szansę na trofeum – o ile zdołają przetrwać grupę, która zapowiada się jako najtrudniejsza w całym turnieju.
Made in Thailand z kursem 5,3 to prawdopodobnie najciekawsza oferta na całej tablicy. Rzadko zdarza się, by drużyna z regionu Azji i Pacyfiku znalazła się wśród trzech największych faworytów na globalnym turnieju PUBG, a to świadczy o prawdziwym zaufaniu do ich stabilnej formy przed wyjazdem do Paryża. W grupie z Twisted Minds, Team Liquid i Four Angry Men drużyna Made in Thailand będzie musiała od razu udowodnić, że ten kurs jest uzasadniony.
T1, Natus Vincere i walka o dominację między Azją a Wspólnotą Niepodległych Państw
T1 Esports z kursem 5,8 zamyka ciasno skupioną czołówkę i łatwo zrozumieć, dlaczego. Ustrukturyzowane, zdyscyplinowane podejście T1 do długich formatów PUBG sprawdziło się podczas wielu regionalnych i międzynarodowych wydarzeń, a profil tej drużyny lepiej niż większości innych odpowiada wymaganiom Wielkiego Finału składającego się z 18 meczów.
Natus Vincere, z kursem 7,0, wnosi do rozgrywek doświadczenie w walce o najwyższe miejsca charakterystyczne dla regionu WNP, które historycznie sprawdzało się w neutralnych środowiskach LAN. NAVI dysponuje narzędziami, by przetrwać brutalną fazę grupową i mimo wszystko dotrzeć do finałów z punktami na koncie — cecha ta ma zazwyczaj większe znaczenie niż dobry start, gdy w ostatnim dniu rozgrywek rozpęta się chaos związany z zasadą „Smash Rule”.
Tuż za nimi, z kursem 7,5, plasuje się Petrichor Road, która nadal pozostaje jedną z najbardziej niebezpiecznych chińskich drużyn w długich formatach PUBG, opierającą się na dynamicznych, decydujących zagraniach, które mogą zmienić klasyfikację całego dnia.
Analiza fazy grupowej: gdzie faworyci mogą ponieść porażkę
Rozstawienie sprawia, że kilka czołowych drużyn na rynku zmierzy się ze sobą jeszcze przed rozpoczęciem wielkiego finału.
- Grupa A — Virtus.pro, AG.AL, DN SOOPers, Team Vitality: najłatwiejsza z trzech grup dla faworyta z najwyższym kursem.
- Grupa B — Twisted Minds, Made in Thailand, Team Liquid, Four Angry Men: grupa, w której obrońcy tytułu nie mogą sobie pozwolić na samozadowolenie.
- Grupa C — 17 Gaming, Natus Vincere, T1, Gen.G, JD Gaming, Team Falcons, The Vicious, Sharper Esports: powszechnie uznawana za „grupę śmierci”, w której w jednej drabince znalazły się cztery z dziesięciu największych faworytów na rynku.
Tylko 16 z 24 drużyn przechodzi z fazy grupowej, co oznacza, że sama grupa C może wyeliminować kilku faworytów do zwycięstwa w całym turnieju, zanim jeszcze rozegrane zostaną najważniejsze mecze. To istotny czynnik dla każdego, kto analizuje kursy na zwycięzcę PUBG — niski kurs niewiele znaczy, jeśli losowanie jest bezlitosne.
Drużyny z wyższymi kursami, na które warto zwrócić uwagę
Nie każda okazja znajduje się na szczycie rynku. Drużyna Falcons z kursem 13,0 dysponuje prawdziwymi talentami w składzie i ma szansę na podium, jeśli ich forma osiągnie szczyt w odpowiednim momencie. DN SOOPers (14,0) i AG.AL (15,0) trafiły do bardziej łagodnej grupy A, co może przełożyć się na łatwiejszą drogę do fazy pucharowej, niż sugerują ich kursy.
Niżej na liście Gen.G z kursem 40,0 wyróżnia się jako drużyna, której kurs nie odzwierciedla pełnego potencjału – skład ten charakteryzuje się wysokopoziomową koreańską strukturą, która historycznie pozwalała osiągać wyniki przewyższające pozycję w kwalifikacjach podczas międzynarodowych wydarzeń. Team Liquid, z najwyższym kursem na tablicy wynoszącym 135,0, pozostaje realnym kandydatem do sukcesu wyłącznie dzięki indywidualnym umiejętnościom mechanicznym, nawet jeśli losowanie grupowe nie było dla nich łaskawe.
- Przeczytaj także: Paryż gospodarzem pierwszej edycji Pucharu Świata w e-sporcie 2026 poza Arabią Saudyjską
Jak format turnieju wpływa na sytuację bukmacherską
Struktura Wielkiego Finału – 16 drużyn walczących przez trzy dni z rozstrzygnięciem według zasady „Smash Rule” – sprzyja dwóm bardzo różnym typom drużyn: tym, które potrafią spokojnie gromadzić punkty rankingowe na wczesnym etapie, oraz tym, które są w stanie wywrócić tabelę do góry nogami dzięki serii zwycięstw pod koniec turnieju. Ta podwójna ścieżka w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego rynek ten pozostaje konkurencyjny od początku do końca, zamiast skupiać się wyłącznie na jednym dominującym faworycie. Potknięcie w fazie grupowej którejkolwiek z pięciu najlepszych drużyn w tych kursach mogłoby szeroko otworzyć drzwi dla drużyn ze środka tabeli, które mogłyby się przebić do czołówki.
Często zadawane pytania
Kto jest faworytem do zwycięstwa w PUBG podczas Esports World Cup 2026?
Według BC.Game drużyna Virtus.pro ma najniższy kurs (3,8), wyprzedzając 17 Gaming (4,8) i Made in Thailand (5,3).
Czy obrońcy tytułu, Twisted Minds, znów są faworytami?
Nie. Pomimo zdobycia tytułu EWC 2025, kurs na Twisted Minds wynosi 9,0 według BC.Game, co odzwierciedla bardziej wyrównaną i otwartą rywalizację w 2026 roku.
Która grupa jest najtrudniejsza w EWC 2026 PUBG?
Grupa C, w której znajdują się 17 Gaming, Natus Vincere, T1, Gen.G, JD Gaming, Team Falcons, The Vicious i Sharper Esports — cztery z dziesięciu największych faworytów rynku w jednej drabince.
Jaka jest pula nagród w PUBG podczas Esports World Cup 2026?
Pula nagród w rozgrywkach PUBG: BATTLEGROUNDS wynosi 2 000 000 dolarów i obejmuje zarówno fazę grupową, jak i wielki finał.
Etap grupowy odbędzie się w dniach 21–23 lipca, a wielki finał w dniach 24–26 lipca, więc sytuacja na rynku prawdopodobnie ulegnie szybkiej zmianie, gdy tylko zostaną przyznane pierwsze punkty za zajęte miejsca. Niezależnie od tego, czy Virtus.pro potwierdzi swoją pozycję na szczycie tabeli BC.Game, czy też grupa C wyeliminuje połowę faworytów jeszcze przed rozpoczęciem finałów – wygląda to na jedną z bardziej nieprzewidywalnych drabinek PUBG, jakie dotychczas zgromadził Esports World Cup.