Chelsea zwieńczyła swoją dominującą kampanię efektownym zwycięstwem 4-1 nad Realem Betis w środowym finale Ligi Konferencyjnej UEFA, zdobywając swoje pierwsze trofeum pod wodzą trenera Enzo Mareski
The Blues byli faworytami przed finałem i udowodnili dokładnie dlaczego, przezwyciężając wczesne niepowodzenie, a następnie demontując Betis dzięki znakomitemu występowi w drugiej połowie
🔑Kluczowi zawodnicy: Palmer i Caicedo
Cole Palmer po raz kolejny popisał się dwiema asystami, a Moises Caicedo położył wisienkę na torcie w postaci czwartego gola Chelsea – odpowiedni wkład dwóch najbardziej konsekwentnych nazwisk w tym sezonie
Christopher Nkunku również miał swój moment, kończąc turniej jako najlepszy strzelec Chelsea z siedmioma bramkami w 11 występach – co kontrastuje z jego bardziej stonowanymi występami w Premier League
🛤droga do finału: Czysta dominacja
Kampania Chelsea była zdefiniowana przez dominację i głębię. Wygrali 6:0 w fazie ligowej i pokonali FC Kopenhaga w rundzie 16. Po łącznym zwycięstwie 3:1 nad Legią Warszawa, w półfinale rozgromili 5:1 szwedzki Djurgarden
Warto zauważyć, że kapitan Reece James wywołał reakcję po porażce w drugim meczu w Warszawie, publicznie krytykując drużynę za brak szacunku dla turnieju. Krytyka najwyraźniej trafiła w sedno – Chelsea nigdy nie oglądała się za siebie
⚔finał: Od strachu do deklaracji
Wszystko zaczęło się złowieszczo, gdy Chelsea wcześnie straciła prowadzenie. Ale drużyna Maresca wybuchła po przerwie, strzelając cztery bramki bez odpowiedzi i nie pozostawiając wątpliwości, kto zasłużył na koronę
Był to pierwszy europejski tytuł Chelsea od czasu triumfu w Lidze Mistrzów w 2021 roku, a wraz z zapewnieniem sobie miejsca w pierwszej czwórce Premier League, era Maresca zaczyna się z dużym rozmachem
💔Betis dzielny, ale pokonany
Dla Realu Betis droga do Wrocławia nie była łatwa. Kwalifikując się na 15. miejscu w fazie ligowej, pokonali Gent, Vitorię Guimaraes, Jagiellonię i Fiorentinę, aby dotrzeć do finału
Ich marzenie zakończyło się złamanym sercem, ale z kwalifikacjami do Ligi Europy zapewnionymi przez La Liga, drużyna Manuela Pellegriniego może być dumna z postępowej kampanii pomimo ostatecznej porażki
Dzięki składowi zbudowanemu z myślą zarówno o przyszłości, jak i talentowi, triumf Chelsea nadaje ton powrotowi do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Jeśli chodzi o Betis, ich europejska przygoda dobiegła końca – ale nie bez dumy i obietnic
