| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Chelsea podobno przygotowuje w styczniu 2027 r. ofertę w wysokości 11 mln funtów za argentyńskiego ofensywnego pomocnika Tomasa Arandę, a na kolejny etap jego rozwoju zaplanowano już wypożyczenie do Strasburga.
Ten 19-latek rozegrał 32 mecze w barwach Boca Juniors i ma już na koncie występ w reprezentacji Argentyny, dzięki czemu porównywany jest do Lionela Messiego ze względu na swoją grę między liniami oraz kreatywność w ciasnych przestrzeniach. Argentyński serwis El Crack Deportivo donosi, że Chelsea chce sfinalizować transfer na początku nowego roku.
Proponowana struktura odzwierciedla schemat, który klub wielokrotnie stosował. Chelsea i Strasburg działają pod parasolem tej samej grupy właścicielskiej BlueCo, a klub z Premier League konsekwentnie wykorzystuje francuski klub jako poligon doświadczalny dla młodych zawodników, którzy potrzebują minut w pierwszym składzie przed wkroczeniem do angielskiej piłki nożnej.
Andrey Santos, Aaron Anselmino i Dario Essugo przeszli dokładnie tę samą ścieżkę wypożyczeń ze Stamford Bridge w ostatnich okienkach transferowych. Tylko tego lata Chelsea pozyskała Estevao, Deivida Washingtona i Dastana Satpaeva – seria tych transferów potwierdza nieustanne zaangażowanie klubu w pozyskiwanie młodych talentów o dużym potencjale.
Chelsea planuje wypożyczenie, by kontynuować rozwój Arandy
Aranda gra głównie jako ofensywny pomocnik lub na lewej stronie, a Chelsea postrzega Strasburg jako odpowiednie środowisko do dopracowania tych umiejętności przed poważnym wkroczeniem do Premier League.
Jeden czynnik komplikuje harmonogram. Aranda doznał złamania kości strzałkowej i nie zagra już w roku kalendarzowym 2026. Plany Chelsea opierają się na styczniowym oknie transferowym, kiedy to pomocnik powinien być już na tyle sprawny, by wyjechać i rozpocząć ustrukturyzowany proces rehabilitacji w nowym klubie.
Gdyby klub Boca Juniors zgodził się na negocjacje, Chelsea nie miałaby łatwego zadania przy finalizowaniu tej transakcji. Według tego samego źródła z zainteresowaniem argentyńskim piłkarzem łączone są kluby Inter Mediolan, Como, Fiorentina oraz Aston Villa, choć na tym etapie żaden z nich nie złożył jeszcze potwierdzonej oferty.
Wartość Arandy, wynosząca 11 mln funtów, idealnie wpisuje się w profil, za którym Chelsea wielokrotnie podążała: duży potencjał, ograniczone ryzyko. To, czy harmonogram jego powrotu do zdrowia i wycena Boca Juniors będą się idealnie pokrywać w styczniu, jest kwestią, która zadecyduje o tym, czy ten transfer faktycznie dojdzie do skutku.
Śledźcie TipsGG, aby być na bieżąco z rozwojem tej sagi transferowej oraz wszystkimi ważnymi zmianami kształtującymi skład Chelsea w tym oknie transferowym.