Kevin De Bruyne wszedł do pierwszej piątki rankingu wszech czasów asyst Ligi Mistrzów, wywołując debatę na temat tego, czy belgijski rozgrywający może pewnego dnia pobić rekord Cristiano Ronaldo wynoszący 42. 33-latek, obecnie występujący w Napoli, pozostaje jednym z najgroźniejszych strzelców rozgrywek.
Aktualna pozycja De Bruyne’a
Z 31 asystami na koncie, De Bruyne właśnie zrównał się z Ryanem Giggsem i wyprzedził legendy Xaviego i Iniestę. Wyprzedzają go tylko Neymar (33), Lionel Messi (40), Ángel Di María (41) i Cristiano Ronaldo (42).
Pokazał już swoją jakość w koszulce Napoli, dostarczając dwie asysty w wygranym 2-1 meczu ze Sportingiem. Jeśli utrzyma tę formę, awans w rankingu w tym sezonie wydaje się nieunikniony.
Jak daleko jest od rekordu?
Aby wyprzedzić Ronaldo, De Bruyne potrzebuje jeszcze 12 asyst. Dla porównania
- Neymar – 2 asysty więcej (33)
- Messi – 9 asyst więcej (40)
- Di María – 10 asyst więcej (41)
- Ronaldo – 11 asyst więcej (42)
Dlaczego to takie trudne
Tylko raz w historii zawodnik zbliżył się do dwucyfrowej liczby asyst w jednej kampanii Ligi Mistrzów. Rekord Luisa Figo wynoszący dziewięć (1999/00) wciąż pozostaje aktualny, a Messi, Ronaldo i Di María nigdy nie zaliczyli więcej niż sześciu asyst w sezonie.
Najlepszy powrót De Bruyne miał miejsce w zwycięskim sezonie City (2022/23) z sześcioma asystami. Osiągnięcie 12 w jednej kampanii jest statystycznie prawie niemożliwe.
Większy obraz
Tam, gdzie De Bruyne ma przewagę, jest długowieczność. Podpisał dwuletnią umowę z Napoli z opcją na trzecią. To oznacza
- Jeśli zaliczy 6 asyst w tym sezonie + 6 w przyszłym → pobije rekord Ronaldo do 2027 roku.
- Jeśli przedłuży o kolejny rok, średnio 4 asysty na sezon → nadal będzie rekordzistą.
De Bruyne będzie miał wtedy 38 lat. Ale biorąc pod uwagę przykłady takie jak Luka Modrić, który wciąż rywalizuje w wieku 40 lat, nie jest to nierealne.
Werdykt
De Bruyne nie dogoni Ronaldo w tym roku – wymagane liczby są zbyt wysokie. Ale w ciągu najbliższych dwóch lub trzech sezonów Belg ma wszelkie szanse na zapisanie swojego nazwiska ponad Ronaldo, Messim i Di Maríą w historii asyst Ligi Mistrzów
Korona Ronaldo wygląda na bezpieczną, ale z De Bruyne wciąż pociągającym za sznurki w Europie, wyścig o rekord jest daleki od zakończenia.