Niespodzianka Serie A, Bologna, oficjalnie rozpoczęła wojnę licytacyjną o skrzydłowego AZ Alkmaar Rubena van Bommela, składając wstępną ofertę w wysokości 15 milionów euro za holenderskiego zawodnika U21, według De Telegraaf. AZ szybko jednak odrzuciło ofertę, twardo obstając przy swojej wycenie obiecującego lewoskrzydłowego.
Van Bommel, 20-letni syn holenderskiej legendy Marka van Bommela, dołączył do AZ na zasadzie wolnego transferu z MVV Maastricht i nie tracił czasu na robienie wrażenia. W kampanii 2024/25 zaliczył 33 występy we wszystkich rozgrywkach, strzelając 8 bramek i asystując przy kolejnych 5, głównie operując z lewej flanki ze swoim charakterystycznym podaniem z prawej nogi.
Wraz z upublicznieniem oferty Bologny, saga transferowa nabiera tempa. Wiele klubów Serie A i Premier League podobno monitoruje dostępność Van Bommela. Rossoblu chcą działać szybko w tym, co zapowiada się na zacięty wyścig o jednego z najbardziej ekscytujących młodych holenderskich napastników.
Akcje Van Bommela wzrosły jeszcze bardziej podczas tegorocznych Mistrzostw Europy UEFA do lat 21, gdzie pomógł Holandii dotrzeć do półfinału. Zaliczył asystę w kluczowym meczu fazy grupowej z Ukrainą, a następnie otrzymał czerwoną kartkę w zaciętym ćwierćfinałowym starciu z Portugalią.
Wciąż związany kontraktem z AZ do 2027 roku, klub ma silną pozycję negocjacyjną, zwłaszcza że przygotowuje się do nadchodzącej kampanii kwalifikacyjnej do Ligi Konferencyjnej UEFA jeszcze w tym miesiącu. Każdy klub, który będzie chciał go pozyskać, będzie prawdopodobnie musiał znacznie podnieść swoją ofertę, aby sprostać wycenie AZ.
Dzięki połączeniu tempa, inteligencji i rodowodu, Ruben van Bommel może wkrótce rozbłysnąć w jednej z najlepszych europejskich lig. Ale kto wygra ten wyścig?



