Boca Juniors awansowało w sobotę do ćwierćfinału argentyńskiego turnieju Apertura, pokonując Lanús 4:2 w rzutach karnych po bezbramkowym remisie. Jednak pomimo awansu, La Bombonera odbiła się echem, gdy kibice wyrazili swoje niezadowolenie z powodu kolejnego chaotycznego i pozbawionego inspiracji występu
Marchesín bohaterem dramatu w rzutach karnych
Weteran bramkarski Agustín Marchesín był bohaterem Boca, ratując pierwszy rzut karny Lanúsa z Alexisem Canelo i wykonując kluczowe obrony w całym meczu, aby utrzymać wynik na poziomie. Następnie Dylan Aquino pokonał Lanúsa, dając Boca zdecydowaną kontrolę nad strzelaniną
Boca z opanowaniem wykorzystała trzy pierwsze rzuty karne, po czym rezerwowy Milton Giménez wykorzystał decydujący rzut karny, zapewniając sobie miejsce w ostatniej ósemce, gdzie spotkają się ze zwycięzcą meczu Independiente vs Independiente Rivadavia
Hałas i reakcja na La Bombonera
Podczas gdy tablica wyników pokazywała sukces, trybuny opowiadały inną historię. Przyśpiewki frustracji padały z ust kibiców Boca przez cały wieczór, wymierzone zarówno w piłkarzy, jak i zarząd klubu. Ostatnie występy drużyny nie spełniły oczekiwań, a fani nie wahali się tego wyrazić
“Zdecydowanie musimy się poprawić… ale osiągnęliśmy to, co chcieliśmy” – powiedział tymczasowy trener Mariano Herrón, który przejął drużynę po zwolnionym w zeszłym miesiącu Fernando Gago.
“Złość fanów jest zrozumiała. Wiemy, że musimy być lepsi.“
Podsumowanie meczu: Niskie tempo, mało ciekawostek
Mecz był w dużej mierze pozbawiony klarownych okazji. W pierwszej połowie Lanús zagroziło przede wszystkim za sprawą Ramiro Carrery, którego mocne uderzenie zostało zablokowane przez Marchesína. W drugiej połowie sytuacja wyglądała podobnie, między innymi Marcelino Moreno został powstrzymany przez bramkarza Boca
“Okrzyki kibiców mówią wszystko, co trzeba wiedzieć” – powiedział kapitan Lanús, Carlos Izquierdoz. “Byliśmy pewni siebie, atakowaliśmy, a reakcja tłumu pokazała, że robimy coś dobrze.“
Gdzie indziej w pucharach Apertury
- San Lorenzo odniosło dramatyczne zwycięstwo 2:1 nad Tigre.
- Rosario Central pokonało u siebie Estudiantes 2-0.
- Platense ogłuszyło Racing Club późnym zwycięstwem 1-0.
- River Plate, jeden z faworytów turnieju, zmierzy się w poniedziałek z Barracas Central w meczu 16. rundy.
Ostatnie słowo: Boca Juniors może i przetrwało – ale znaki ostrzegawcze są głośne i wyraźne. W miarę narastania presji fani domagają się nie tylko wyników, ale i występów godnych odznaki. Czy drużyna stanie na wysokości zadania w ćwierćfinale? Tylko czas – i być może więcej rzutów karnych – pokaże.



