| Prefer us on Google — see Tips.gg in Top Stories & Discover | Add on Google |
Atlético Madryt przyjęło ofertę Arsenalu dotyczącą pozyskania Juliana Alvareza, ale transfer utknął w martwym punkcie zaraz po tym, jak napastnik dał jasno do zrozumienia, że nie jest zainteresowany przejściem do Kanonierów. Jego deklarowanym celem pozostaje przejście do Barcelony i stanowisko to nie uległo zmianie pomimo narastającej presji związanej z jego przyszłością.
Barcelona przez kilka tygodni starała się pozyskać Alvareza, po czym, sfrustrowana brakiem postępów, na początku tego tygodnia postanowiła skierować swoje wysiłki na innych kandydatów. To wycofanie się otworzyło drzwi konkurencyjnym klubom do przyspieszenia własnych działań.
„Atlético” konsekwentnie utrzymywało stanowisko, że nie będzie negocjować bezpośrednio z Barceloną. Kiedy do gry wkroczył „Arsenal”, postawa madryckiego klubu uległa zmianie. MD potwierdziło, że oferta została złożona i przyjęta, a „Atlético” przyznało wewnętrznie, że sytuacja z ich napastnikiem stała się nie do utrzymania. Klub chce zakończyć tę sprawę przed zamknięciem okna transferowego, a sprzedanie Alvareza klubowi, który nie jest rywalem, uznano za najczystsze z możliwych rozwiązań.
Alvarez ma jednak inne plany. Poinformował Arsenal, że nie ma zamiaru dołączyć do tego klubu. Przesłanie było jednoznaczne, a jego preferowanym miejscem docelowym pozostaje stadion Spotify Camp Nou. Każdy ruch dokonany w ciągu ostatnich kilku dni, w tym gotowość Atlético do sprzedaży zawodnika do klubu z Premier League przy jednoczesnym zablokowaniu drogi do Barcelony, tylko pogłębił jego frustrację.
Przeczytaj także: Prognoza meczu Arsenal – Coventry: 21 sierpnia 2026 r., Premier League
Głównym pytaniem jest teraz, czy Alvarez podejmie kroki, by wymusić rozwiązanie tej sprawy. Czasu jest mało, a ponieważ Barcelona już poszła dalej, szansa na jego preferowany scenariusz szybko się zawęża. Śledź TipsGG, aby uzyskać pełną relację z rozwoju sytuacji transferowej w miarę zbliżania się terminu zamknięcia okna transferowego.